Bloog Wirtualna Polska
Są 1 125 494 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Krótko o mnie

Urodziłem się w Polsce. Umrzeć chcę w Peru. Cała reszta jest podróżą. Kontakt ze mną: malachowski@hotmail.com

Statystyki

Odwiedziny: 1455931
Wpisy
  • liczba: 584
  • komentarze: 2247
Bloog istnieje od: 1724 dni

Tajemnice Peru: lotnicze wypadki obcych cywilizacji

poniedziałek, 14 lutego 2011 0:01


Wśród znawców tematu Peru uważane jest kraj, w którym dochodzi do największej ilości wydarzeń związanych z UFO. Żadne z nich nigdy nie zostało wyjaśnione do końca.


Jeśli kto liczy, że przyjeżdżając do kraju Inków natknie się twarzą w twarz na przedstawiciela obcej cywilizacji, mocno się przeliczy. Nic z tego rzeczy. Ale ten, kto potrafi słuchać i ma chęć patrzeć na świat nie tylko swoimi oczami, zdziwi się. I to bardzo.


Przede wszystkim dlatego, że przekonanie Peruwiańczyków co do istnienia obcych cywilizacji jest znacznie większe niż moc opinii realistów. W Peru wiara w UFO nie jest domeną oszołomów, tylko zwykłych ludzi. Nikomu jednak nie można przyznać stuprocentowej racji. Nie jest możliwe nawet zakwalifikowanie poszczególnych zdarzeń do kategorii możliwe, ani wpisanie ich do płynących swoim nurtem miejskich legend.


Powodem jest zagmatwanie sprawy. Dziś, w czasach postępującej techniki, nadal nie ma możliwości i ochoty, by znaleźć wspólny mianownik w historiach z pogranicza fantazji, teorii spiskowych i faktów. Wszystko to można różnie interpretować.

 

 W Peru historii tych jest wiele. Najbardziej znana dotyczy widocznych z powietrza tajemniczych linii i rysunków na Płaskowyżu Nazca. Jeden z nich przedstawia postać przypominającą astronautę. Niby nic dziwnego. Problem w tym, że rysunek został wykonany przez Indian  między 300 rokiem przed naszą erą, a 900 rokiem naszej ery.

 

Czyli mówiąc z grubsza na długo zanim ludzkość XX wieku astronautę  zobaczyła i wystrzeliła go w kosmos.

 

Poważni naukowcy są pewni, że linie i rysunki w Nazca nie mają nic wspólnego z teoriami o istnieniu obcych cywilizacji. Ich zdaniem mogły być one częścią kanałów nawadniających pustynię, religijnym traktem lub największym na świecie podręcznikiem z dziedziny astronomii. Można oczywiście skłonić się w milczeniu przed osiągnięciami nauki w tej sprawie. Ale to nie znaczy, że nie wypada zapytać: a co z tym wszystkim ma wspólnego postać astronauty wyryta w skale przez pierwotne plemię Ameryki Południowej?


Na to pytanie nikt nie zna odpowiedzi.


Czy awionetka z turystami napotkała w powietrzu na UFO?



Podobnie jest z mniej znanymi przypadkami. W kraju Inków zajmują się nimi nie tylko amatorzy ufologicznych zagadek, ale także OIFAA (Oficina de Investigación de Fenómenos Aéreos Anómalos) – Urząd Badania Anormalnych Zjawisk Lotniczych, który formalnie należy do Peruwiańskich Sił Powietrznych.

 

Jeśli istnienie obcych cywilizacji jest prawdą, jest to prawda umiejętnie skrywana. Bądź niemożliwa do potwierdzenia. Dlatego nie wiemy, co rzeczywiście mogło się w Peru wydarzyć. A mogły wydarzyć się wypadki statków powietrznych, które nie zostały skonstruowane przez mieszkańców planety Ziemia.


Według peruwiańskich badaczy zjawisk UFO na terenie Peru doszło co najmniej do pięciu takich katastrof:

 

1. W 1966 roku w pobliżu bazy Peruwiańskich Sił Powietrznych w prowincji Talara na północy kraju rozbił się niezidentyfikowany obiekt latający. Wydobyto z niego trzech martwych członków załogi.


2. W 1974 roku niezidentyfikowany obiekt latający spadł na ziemię w pobliżu miejscowości Chosica niedaleko Limy. We wraku znaleziono zwłoki dwóch ciał, które nie należały do gatunku ludzkiego. Na miejsce wypadku telewizja peruwiańska wysłała swoich dziennikarzy, ale nigdy nie ukazał się materiał audiowizualny na ten temat. Statek powietrzny wraz z nieżywymi członkami załogi został zabrany przez agentów służb bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych i Peru.

 

 3. Dziwny przypadek zaobserwowano także na początku ubiegłego wieku na wzgórzu Pilán na północy kraju. Relacje o nim opierają się głównie na ustnych przekazach. Zebrał je ówczesny historyk Carlos Espinoza Leon. Stwierdził on, że w 1905 roku okoliczni mieszkańcy widzieli latający obiekt, który przybył z prowincji Talara i po przekroczeniu doliny Morropón rozbił się na wzgórzu Pilán. Na badanym terenie o średnicy 300 metrów wokół miejsca wypadku nie rośnie trawa, a wszystkie kamienie są rozdrobnione. Wykluczono uderzenie komety i meteoru.

 

4. Inny wypadek miał miejsce w 1985 roku w dolinie Urubamba koło Cusco w Andach. Przekazy mówią o rozbiciu się powietrznego pojazdu w kształcie dysku. Został on zabrany przez przedstawicieli rządu Peru i innych krajów, które nazywa się powszechnie światowymi mocarstwami.


5. Najbardziej aktualny i intrygujący przypadek miał miejsce w 1997 roku w Chachapoyas w Amazonii, kiedy to samoloty peruwiańskich sił powietrznych zestrzeliły nieznany obiekt latający, który następnie rozbił się o skałę w zalesionym terenie. Wrak zabrali amerykańscy wojskowi. Miejsce wypadku zostało pokryte nieznaną galaretkowatą substancją.

 

Zobacz zwłoki rzekomego kosmity przechowywane w jednej z andyjskich wsi:

 


 

Takich zagadek jest w Peru wiele, ale najbardziej zagadkowe jest to, co dzieje się, gdy dochodzi do podejrzenia kontaktu z obcą cywilizacją. Następuje wówczas chwilowa pogoń za sensacją, a później kompletny brak zainteresowania mediów wyjaśnieniem tematu. Dziwne wydarzenia nie są przez nie relacjonowane tak jak relacjonuje się choćby dziwne życie gwiazd showbiznesu.


To oczywiście nie jest dowód. Na nic. To, czy nieznane statki powietrze istnieją i rozbijają się, na przykład w Peru, jest prawdą, czy iluzją, pokaże tylko czas.

 


 Zdjęcie zrobione nad Płaskowyżem Nazca przez polskiego podróżnika Piotra Liniewskiego

Podziel się
oceń
0
0